StartBlogGramatura dań w menu? Czy jest regulowana prawnie?
Przepis na gastronomię

Gramatura dań w menu? Czy jest regulowana prawnie?

Na jednym z forów gastronomicznych rozgorzała kilka dni temu wzburzona dyskusja na temat tego, czy restauratorzy mają obowiązek umieszczać w menu nie tylko skład, wykaz alergenów, ale i gramaturę serwowanych potraw i czy jest to uregulowane prawnie.

O składzie potraw i wykazie alergenów już pisałam. Możesz się przenieść do tych wpisów, klikając w aktywne linki powyżej.

Tymczasem całkiem przewrotnie powiem tak – niewiele rzeczy w dzisiejszym świecie nie jest regulowanie prawnie 🙂

Abstrahując zupełnie od tego czy to dobre czy też nie.

Tak jak i wiele innych kwestii, również obowiązek podawania w menu gramatury potraw jest zatem uregulowany prawnie. O składzie potraw i alergenach już pisałam, więc wiecie że i one obowiązkowo muszą być podane do wiadomości naszych Gości.

Wbrew wielu innym bezsensownym regulacjom, ta ma jednak swoje racjonalne uzasadnienie. I nie chodzi tu bynajmniej o to, czego można się było dowiedzieć z dyskusji na forum, że wraca stare.. i komunizm puka do drzwi coraz śmielej.. Bynajmniej 🙂

Podawanie gramatury potraw nie ma dla mnie nic z komunizmem, a raczej z… nowoczesnością. No tak, to nowoczesne, świadome społeczeństwo chce bowiem nie tylko wiedzieć co je, ale także jaką otrzyma porcję. Czy zestaw obiadowy składa się głównie z ziemniaków bądź frytek (najlepszy zapychacz na talerzu 😉 ) czy też faktycznie można liczyć na solidną porcję mięsa. Czy osoba drobnej postury, która jada zwykle niewielkie porcje powinna płacić za danie, którego nie zje nawet połowy? Albo nawet taki burger z food truck’u – przecież może być baaardzo duży albo też taki, po którym rosły mężczyzna pomyśli tylko o tym, gdzie i co jeszcze podjeść.

Czy wiesz już dlaczego obowiązek podawania gramatury potraw w menu jest taki ważny?

Jeżeli tak, to musisz także wiedzieć, że w gastronomii udostępniany Gościom cennik lub menu powinny zawierać informacje pozwalające na identyfikację ceny z potrawą, czyli nazwę potrawy wraz z wskazaniem ilości potrawy, do której ta cena się odnosi.

Możesz to zrobić w dwojaki sposób:

  • poprzez wskazanie gramatury potrawy, która jest oferowana w menu za konkretną cenę, czyli np. sprzedawany przez Ciebie burger zawiera mięcho które każdorazowo waży 180 g, jego waga i cena są stałe i zawsze burger będzie kosztował 15,00 złotych,
  • poprzez wskazanie ceny za określoną ilość potrawy – np. 100 g ryby kosztuje w Twojej restauracji tyle i tyle.. a ostateczna cena całej potrawy będzie uzależniona od wagi ryby, którą otrzyma Gość.

Na mocy tych samych przepisów, jesteś również zobowiązany zapewnić Twoim Gościom wystarczającą liczbę kart menu, zawierających oferowane potrawy i napoje oraz udostępniać je im przed przyjęciem zamówienia.

Jeżeli zaś oprócz albo obok kart menu w Twojej restauracji znajduje się również ogólnodostępny cennik, powinien on być wywieszony w miejscu ogólnodostępnym wewnątrz lub na zewnątrz restauracji.

Jak widzisz, kwestia treści oraz zasad udostępniania menu Gościom jest dość dobrze uregulowana prawnie.

Ale czy to źle? Chyba wręcz przeciwnie. Widzę w tym korzyść zarówno dla Gości, jak i Restauratorów. Jeżeli w menu zawrzesz gramaturę potrawy, nie musisz przynajmniej obawiać się późniejszych zarzutów, że porcje niewielkie albo że za duże. A i Twoi Goście z pewnością będą zadowoleni, jeżeli już przy wyborze dań uzyskają pełną i wyczerpującą informację na temat tego, co zamawiają 🙂

 

EDIT: Po 4,5 roku, w tym wpisie, ponownie odniosłam się do obowiązku podawania gramatury dań w menu. Zapraszam do lektury!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 507 025 782e-mail: kontakt@adwokatkosecka.pl

Potrzebujesz porady w podobnej sprawie?

Skontaktuj się z kancelarią. Pomogę rozwiązać Twój problem prawny.

Umów konsultację